Badania i newsy

Epic Games stawia na AI w projekcie gry z Disneyem

Według Bloomberg Epic Games przebudowuje produkcję gry tworzonej z Walt Disney Company wokół generatywnej AI. Ludzie mają kierować kodem i grafiką przygotowywanymi przez modele.

Redakcja Zespół redakcyjny 5 min czytania
Programista pracujący nad kodem gry przy dwóch monitorach
Zdjęcie: juan mendez / Pexels (pexels.com/photo/people-walking-around-disney-castle-12569769)

Czego się dowiesz

  • Jak modele AI mają uczestniczyć w tworzeniu kodu i grafiki
  • Dlaczego projekt Epic Games i Disney stracił termin premiery
  • Jak firma uzasadnia reorganizację pracy wokół AI
  • Jak skala planowanej zmiany wypada na tle branży gier

Epic Games ma przejść na model produkcji "AI first" podczas prac nad strzelanką powstającą we współpracy z Walt Disney Company. Według raportu Bloomberg modele AI mają pisać cały kod i wyznaczać kierunek prac nad grafiką, a deweloperzy będą zarządzać wygenerowanymi materiałami. Zmiana ma duże znaczenie, ponieważ dotyczy projektu wartego 1,5 mld dolarów i wiąże się z bezterminowym opóźnieniem premiery.

Jak ma działać model produkcji AI first

Bloomberg opisał zmianę na podstawie informacji od anonimowych osób znających projekt oraz wewnętrznych wiadomości pracowników Epic Games. Z tych materiałów ma wynikać, że firma rezygnuje w tym projekcie z kodu pisanego ręcznie. Podobną zasadę ma zastosować do grafiki, która ma powstawać z wykorzystaniem pełnych przepływów opartych na AI.

  • Kod: modele AI mają przygotowywać cały kod potrzebny podczas produkcji gry.
  • Grafika: modele mają generować zasoby i kierować procesem tworzenia oprawy wizualnej.
  • Rola ludzi: deweloperzy mają zarządzać kodem i grafiką oraz nadawać kierunek pracy modeli.

W wewnętrznych wiadomościach wymieniono między innymi Claude firmy Anthropic. Materiał nie wskazuje jednak pełnej listy modeli ani narzędzi, które Epic zamierza wykorzystać. Nie opisuje także sposobu kontroli jakości kodu, testowania wygenerowanych elementów czy zatwierdzania zasobów graficznych przed dodaniem ich do gry.

Zmiana nie oznacza więc, że projekt ma działać bez udziału pracowników. Według przedstawionego opisu ludzie pozostają odpowiedzialni za zarządzanie efektami pracy modeli i określanie kierunku produkcji. Różnica polega na tym, że nie mają samodzielnie przygotowywać kodu i grafiki w dotychczasowym trybie.

Dlaczego gra z Disneyem straciła termin premiery

Epic Games i Walt Disney Company ogłosiły współpracę o wartości 1,5 mld dolarów na początku 2024 roku. Jednym z jej rezultatów miała być strzelanka wykorzystująca motywy z Marvela i Star Wars. Premiera tego projektu była planowana na marzec 2027 roku.

Według Bloomberg termin przestał obowiązywać, a grę opóźniono bezterminowo. Raport łączy tę decyzję z przejściem na model AI first, niedoborem pracowników oraz wolniejszym od zakładanego tempem dotychczasowych prac. Nie podano nowej daty premiery ani przedziału czasowego, w którym produkcja mogłaby zostać ukończona.

W źródle nie ma również informacji, na jakim etapie znajdował się projekt przed zmianą strategii i jaka część już wykonanej pracy zostanie wykorzystana. Nie wiadomo, czy nowe podejście wymaga przebudowy wcześniejszego kodu i zasobów. Brakuje też danych o kosztach opóźnienia oraz o ewentualnych zmianach zakresu gry.

Jak Epic Games uzasadnia zmianę strategii

Rzecznik Epic Games potwierdził, że firma przyjmuje model produkcji przyspieszanej przez AI. Jednocześnie podkreślił, że deweloperzy Epic mają pozostać autorami wizji i odpowiadać za kreatywny kierunek projektów. Oświadczenie nie potwierdziło jednak wszystkich szczegółów opisanych przez anonimowe źródła Bloomberg.

Epic CEO Tim Sweeney napisał po publikacji raportu, że w firmie trwa duża zmiana organizacyjna. Pracownicy są przenoszeni między zespołami, a procesy mają zostać dostosowane do szerszego wykorzystania AI. Według Sweeneya celem nie jest wykonywanie tej samej pracy przez mniejszą liczbę osób, lecz zwiększenie ilości i jakości tworzonych materiałów oraz udostępnienie korzyści zespołom korzystającym z Unreal Engine.

Sweeney już wcześniej przedstawiał AI jako technologię, która może zmienić produkcję gier. W rozmowie z IGN w czerwcu 2026 roku wskazywał na możliwość tworzenia rozbudowanych dialogów oraz interaktywnych światów przez małe zespoły. W listopadzie 2025 roku krytykował wymagane przez Steam oznaczenia dotyczące użycia AI, argumentując, że narzędzia tego rodzaju będą uczestniczyć w niemal każdej przyszłej produkcji.

Zwolnienia i wcześniejszy problem z Darth Vaderem

Zmiana strategii następuje po redukcji zatrudnienia w Epic Games. W marcu 2026 roku firma zwolniła ponad 1000 osób, wskazując jako główną przyczynę spadek zaangażowania użytkowników Fortnite. Źródło nie podaje, ilu pracowników zaangażowanych w projekt z Disneyem objęły zwolnienia ani jak redukcja wpłynęła na jego harmonogram.

Kilka miesięcy później Stephanie Arnette, Fortnite Senior External Development Manager, odniosła się do obaw pracowników związanych z zastępowaniem ich przez AI. Przekonywała, że celem firmy nie jest likwidowanie stanowisk, lecz zwiększanie efektywności zespołów. Deklaracja ta jest zgodna z późniejszym stanowiskiem Sweeneya, choć raport Bloomberg wskazuje równocześnie na problemy kadrowe projektu.

Epic Games i Disney mają też za sobą publiczny problem z treściami generowanymi przez AI. W maju 2026 roku dodana do Fortnite postać Darth Vadera z głosem generowanym przez AI zaczęła powtarzać przekleństwa i formułować niezrozumiałe opinie. Firma wdrożyła poprawkę, ale materiał nie wyjaśnia, czy mechanizmy użyte przy tej postaci mają związek z nowym procesem produkcji strzelanki.

Jak plan Epic wypada na tle branży gier

Skala opisywanej zmiany wykracza poza najczęstsze zastosowania generatywnej AI w branży gier. Badanie przeprowadzone przed tegoroczną Game Developers Conference objęło ponad 2300 specjalistów. Z narzędzi generatywnej AI w pracy korzystało 36 proc. wszystkich respondentów oraz 30 proc. osób zatrudnionych w studiach tworzących gry.

W grupie korzystającej z AI najpopularniejsze były badania i burze mózgów, które wskazało 81 proc. respondentów. Pomoc przy pisaniu kodu wykorzystywało 47 proc., a prototypowanie 35 proc. Zapowiadany model Epic Games idzie dalej, ponieważ zakłada generowanie całego kodu i prowadzenie pełnych przepływów graficznych z użyciem AI.

Nie ma jeszcze danych pozwalających ocenić, czy takie podejście skróci produkcję, obniży koszty lub poprawi jakość gry. Na razie projekt jest opóźniony, a opis procesu pochodzi głównie od anonimowych rozmówców i z wewnętrznych wiadomości. Dla polskich studiów i zespołów IT przypadek Epic Games jest przykładem szerokiej reorganizacji pracy wokół AI, ale nie stanowi jeszcze potwierdzonego modelu osiągania oszczędności lub szybszego dostarczania oprogramowania.

Czy ten artykuł był pomocny?

Jeden głos na artykuł. Możesz go zmienić albo wycofać ponownym kliknięciem - Twój wybór zapamiętujemy w tej przeglądarce.

Redakcja

Zespół redakcyjny portalu. Piszemy i redagujemy teksty, weryfikujemy zgłoszenia od autorów i pilnujemy, żeby definicje w słowniku były aktualne.

Wszystkie artykuły autora →

Badania i newsy

Canva Craft generuje obrazy 2K i planuje kompozycję

Canva udostępniła model Craft do generowania obrazów w rozdzielczości 2K. System najpierw planuje układ, a następnie renderuje grafikę, co ma poprawić kontrolę nad tekstem i elementami.

Redakcja 5 min czytania