Badania i newsy

Karty Nvidia RTX 60 i AMD RDNA 5 mogą poczekać do 2028

Popyt na akceleratory AI może opóźnić kolejne karty Nvidia i AMD. Nieoficjalne źródła wskazują na 2028 rok, ale producenci nie potwierdzili tych terminów.

Redakcja Zespół redakcyjny 5 min czytania
Karta graficzna na tle serwerów w centrum danych
Zdjęcie: Nana Dua / Pexels (pexels.com/photo/black-and-silver-graphic-cards-4573596)

Czego się dowiesz

  • Dlaczego popyt na akceleratory AI może opóźnić karty konsumenckie
  • Które źródła wskazują na premiery w 2027 lub 2028 roku
  • Jaką nieoficjalną specyfikację ma układ AMD AT2
  • Co wiadomo o flagowym układzie Navi 5X z architekturą RDNA 5
  • Dlaczego terminy premier RTX 60 nadal pozostają niepewne

Nvidia RTX 60 oraz większość kart AMD Radeon 10000 opartych na architekturze RDNA 5 mogą zadebiutować dopiero w 2028 roku. Według nieoficjalnych informacji producenci mają kierować dostępną moc produkcyjną do bardziej dochodowych układów dla centrów danych, ponieważ utrzymuje się wysoki popyt na akceleratory sztucznej inteligencji. Nvidia i AMD nie potwierdziły jednak ani opóźnień, ani terminów premier nowych kart konsumenckich.

Skąd pochodzi informacja o premierach w 2028 roku

Doniesienia opierają się na wpisie osoby używającej pseudonimu Kepler_L2, opublikowanym na forum AnandTech. Odpowiadając na pytanie dotyczące terminów kolejnych generacji kart Nvidia i AMD, Kepler_L2 stwierdził, że niemal cała oferta obu producentów jest obecnie przewidywana na 2028 rok.

Według tego źródła główną przyczyną ma być zapotrzebowanie na akceleratory AI, które ogranicza zasoby dostępne dla produktów konsumenckich. Sprzęt przeznaczony do centrów danych pozostaje dla producentów znacznie bardziej dochodowy niż karty dla graczy. Informacja nie pochodzi jednak bezpośrednio od żadnej z firm i nie zawiera szczegółów dotyczących decyzji produkcyjnych.

Na rynku krążą przy tym sprzeczne prognozy. Obecny stan doniesień można przedstawić następująco:

  • Kepler_L2 wskazuje 2028 rok jako termin dla prawie całej nowej oferty Nvidia i AMD.
  • Kanał Moore's Law is Dead informował wcześniej, że Nvidia może wprowadzić serię RTX 60, w tym model RTX 6090, w pierwszej połowie 2027 roku.
  • Partnerzy AMD pytani przez holenderski serwis Tweakers spodziewali się dostaw od połowy lub końca 2027 roku, ale część z nich dopuszczała przesunięcie dostępności na początek 2028 roku.
  • Wyjątkiem w prognozie Kepler_L2 ma być układ AMD AT2, którego premiera nadal jest oczekiwana w 2027 roku.

Kepler_L2 odrzucił informację o planowanej premierze RTX 60 w pierwszej połowie 2027 roku. Samo istnienie tak rozbieżnych przewidywań pokazuje jednak, że nie ma obecnie uzgodnionego i potwierdzonego harmonogramu.

Popyt na akceleratory AI wpływa na ofertę konsumencką

Powodem możliwego przesunięcia premier nie mają być problemy z projektem nowych architektur, lecz sposób wykorzystania dostępnych zasobów produkcyjnych. Rosnący popyt na systemy AI sprawia, że Nvidia i AMD mogą przyznawać pierwszeństwo układom sprzedawanym klientom centrów danych. Według opisywanych doniesień przynoszą one większe zyski niż produkty konsumenckie.

Taka sytuacja może wydłużyć cykl wymiany generacji kart dla graczy. Nie oznacza to jednak, że producenci oficjalnie anulowali konkretne modele lub całkowicie wstrzymali prace nad nimi. Materiał źródłowy mówi o możliwym przesunięciu niemal całej oferty, a nie o rezygnacji z serii RTX 60 albo Radeon 10000.

Nvidia zaprezentowała już Vera Rubin Superchip przeznaczony dla centrów danych obsługujących obciążenia AI. Firma nie przedstawiła natomiast porównywalnie konkretnych informacji o konsumenckich procesorach graficznych RTX 60, które mają wykorzystywać generację Rubin. Pokazuje to różnicę w poziomie ujawnionych informacji o produktach dla centrów danych oraz kartach dla użytkowników indywidualnych.

AMD również przekazało niewiele oficjalnych szczegółów dotyczących RDNA 5. Partnerzy produkujący karty tej firmy, z którymi rozmawiał Tweakers, nie mieli jasności w sprawie okna premiery. Część oczekiwała rozpoczęcia dostaw w drugiej połowie 2027 roku, podczas gdy inni liczyli się z dostępnością dopiero na początku 2028 roku.

AMD AT2 może być wyjątkiem od opóźnienia

Jedynym układem, który według Kepler_L2 nadal ma pojawić się w 2027 roku, jest AMD AT2. Ma to być procesor graficzny oparty na architekturze RDNA 5 i przeznaczony do karty lokowanej w wyższej części średniego segmentu. AMD nie potwierdziło oficjalnie jego specyfikacji ani daty wprowadzenia.

Nieoficjalne dane wskazują, że AT2 może zawierać 8 bloków Shader Engine. Każdy z nich miałby dysponować 5 jednostkami obliczeniowymi Compute Unit, co dawałoby łącznie 40 jednostek Compute Unit. Karta wykorzystująca ten układ może otrzymać 12 GB pamięci VRAM oraz magistralę o szerokości 192 bitów.

Pod względem pozycjonowania AT2 mógłby konkurować z GeForce RTX 5080. Oznaczałoby to umieszczenie nowego modelu powyżej obecnego flagowego Radeona RX 9070 XT, który według materiału źródłowego rywalizuje z kartą GeForce RTX 5070 Ti ze średniego segmentu.

Takie porównanie nie stanowi jednak wyniku testów ani deklaracji wydajności ze strony AMD. Jest próbą określenia miejsca układu AT2 w ofercie na podstawie niepotwierdzonych przecieków. Nie wiadomo również, jak będzie nazywać się gotowa karta, ile ma kosztować i kiedy dokładnie mogłaby trafić do sprzedaży.

Specyfikacja flagowego RDNA 5 pozostaje niepotwierdzona

Osobny przeciek Kepler_L2 dotyczył flagowego układu Navi 5X. Według tych informacji procesor graficzny może osiągać taktowanie do 3,4 GHz oraz zawierać 12 288 rdzeni. Przewidywana konfiguracja pamięci obejmuje 32 GB pamięci GDDR7.

Dane te nie zostały potwierdzone przez AMD. Nie wiadomo, czy opisują ostateczną wersję układu, jeden z rozważanych projektów, czy konfigurację przeznaczoną dla konkretnego produktu. Brakuje również informacji o poborze mocy, przepustowości pamięci, cenie i zakładanej wydajności.

Podobna niepewność dotyczy konsumenckiej generacji Rubin firmy Nvidia. Poza spodziewaną nazwą serii RTX 60 oraz wzmiankami o modelu RTX 6090 materiał nie podaje specyfikacji poszczególnych kart. Nie ma także oficjalnego potwierdzenia, że Nvidia planowała wcześniej premierę w pierwszej połowie 2027 roku, a następnie ją przesunęła.

Informację o 2028 roku należy więc traktować jako prognozę dotyczącą całej generacji, a nie gotowy plan premier. Źródła zewnętrzne zgadzają się przede wszystkim co do tego, że harmonogram pozostaje niejasny. Różnią się natomiast w ocenie, czy nowe karty pojawią się w 2027 roku, czy dopiero na początku lub w dalszej części 2028 roku.

Co te doniesienia oznaczają dla planowania zakupów

Na obecnym etapie nie ma podstaw, aby traktować 2028 rok jako oficjalną datę premiery. Nvidia i AMD nie ogłosiły harmonogramów dla RTX 60 ani większości kart Radeon 10000. Nie podały też cen, terminów rozpoczęcia dostaw ani pełnych specyfikacji nowych układów konsumenckich.

W doniesieniach trzeba rozróżnić datę prezentacji, rozpoczęcie wysyłek do partnerów i faktyczną dostępność w sklepach. Wypowiedzi partnerów AMD dotyczyły oczekiwanych dostaw, natomiast pozostałe źródła mówiły szerzej o premierze kolejnej generacji. Te etapy nie muszą przypadać na ten sam moment.

Najbardziej konkretny wniosek dotyczy konkurencji o zasoby między rynkiem AI a produktami konsumenckimi. Według źródła utrzymujący się popyt na akceleratory do centrów danych może sprawić, że nowe karty dla graczy otrzymają niższy priorytet. Nie wiadomo, jak długo taka sytuacja potrwa ani czy obejmie wszystkie planowane modele.

Dla firm w Polsce planujących zakup stacji roboczych oznacza to, że nie powinny opierać harmonogramów wyłącznie na przeciekach o generacjach RTX 60 i RDNA 5. Do czasu oficjalnych komunikatów Nvidia i AMD bezpieczniej zakładać, że obecna generacja kart może pozostać podstawą dostępnych konfiguracji dłużej, niż wcześniej przewidywały źródła branżowe.

Czy ten artykuł był pomocny?

Jeden głos na artykuł. Możesz go zmienić albo wycofać ponownym kliknięciem - Twój wybór zapamiętujemy w tej przeglądarce.

Redakcja

Zespół redakcyjny portalu. Piszemy i redagujemy teksty, weryfikujemy zgłoszenia od autorów i pilnujemy, żeby definicje w słowniku były aktualne.

Wszystkie artykuły autora →